Nauczyciel i uczeń, pozostaw sobie wybór

person holding blue and pink box

Doceniaj każdy etap

Jest wiele osób, które czują w sobie potrzebę dzielenia się wiedzą.
Uczniem może być znajomy, parter, dziecko, a nauczycielem rodzic, czy ktokolwiek kto dzieli się swoim doświadczeniem.

Każdy ma w sobie mądrość – Można podzielić się wskazówkami, ale ostatecznie to wewnętrzna siła i determinacja drugiej osoby decyduje o kolejnych etapach zmian.

Daj sobie czas – Nie wszystko musi się stać „tu i teraz”. Czasem proces nauki, wymaga cierpliwości i odpowiedniego czasu.

Doceniaj drobne kroki – Samo znalezienie chwili, by usiąść i przeanalizować, skąd bierze się dany problem, to już pierwszy wielki krok naprzód. Bez nawet tej chwili nie możemy iść dalej. Małe zmiany, może nawet niezauważalne jeszcze na zewnątrz, lecz odczuwalne w nas to ogromny krok.

Rola nauczyciela może kończyć się tam, gdzie zaczyna się wolność ucznia do własnych odkryć.

Siła poszukiwań

Pewien mężczyzna od lat borykał się z uciążliwą dolegliwością. Szukał przyczyny swoich dolegliwości i rozpoczął poszukiwania w przestrzeni, pomiędzy naszymi spotkaniami. Poszukiwania trwały długo, ale cierpliwość i zaangażowanie w końcu przyniosły efekty. Dolegliwości zaczęły ustępować, a przy okazji, dowiedział się wiele o sobie i tym co potrafi. Dałam tylko możliwość, a skorzystał sam.

Informacja o ustępowaniu schorzenia bardzo mnie ucieszyła. Z jednej strony czułam ogromną wdzięczność za to, że korzystał ze wskazówek a narzędzia okazały się pomocne, z drugiej – ogromną radość, że odkrył przyczynę i zadziałał na wielu płaszczyznach, żeby pozbyć się problemu.

Historia tego mężczyzny i jego pracy pokazuje, że czasem wystarczy zaufać i pozwolić innym, by samodzielnie skorzystali z tego, co dostali. Nie ingerować, tylko zostawić, by się działo. A nie na siłę naciskać zrób tak czy inaczej.

Nic na siłę

Jedna z Pan bardzo chciała pomagać, prawie wpychając nowe to pozycje książkowe znajomym. Z kolejnymi „porażkami”, przestała na siłę zmieniać. Zrozumiała, że nie każdy jest gotowy, że daj i zostaw.

Bardzo się ucieszyłam, gdy powiedziała: „Dorota ile razy można mówić, że to czy tamto działa… Przestałam”. Mówi raz, może dwa i przestała powtarzać i jednocześnie oczekiwać, że ktoś skorzysta.

Lekcja płynąca z uzdrowienia

Z czasem dostrzegłam, że właśnie w takiej formie pomoc ma największą moc. To trochę tak, jakby zasadzić nasionko i zostawić je, by w sprzyjających warunkach samo wykiełkowało. Może to potrwać dłużej, mogą pojawić się niespodziewane wyzwania, ale gdy wreszcie nadejdzie kwitnienie, jest to jeszcze cenniejsze. Każdy tak może? I tak i nie.

Wolność ucznia

Wsparcie nie zawsze oznacza dostarczanie kolejnych rozwiązań – czasami oznacza pozwolenie na to, by druga osoba sama przeszła przez swój proces. By sama zdecydowała co zrobić dalej, z tym co ma. Dlatego często na pytania, jak mam to zrobić, co powinnam powiedzieć, odpowiadam, a co czujesz nie myśląc. I to jest ta trudność.

Gdy uczniowie sami znajdują przyczynę swoich problemów i rozwiązują je we własnym tempie, stają się też nauczycielami – dla siebie, dla Ciebie, dla świata.

Czy jesteś nauczycielem? Czy uczniem, który na razie czeka aż za niego przyjdą rozwiązania..

Dorota

Podziel się

Możesz również polubić

Dodaj komentarz


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.