O mądrości w komunikacji

what do you mean? text on gray surface

Rozumiesz mnie?

Czy naprawdę możemy rozumieć emocje innych?

„Nie wiesz, co mam na myśli.”
„Nie rozumiesz mnie.”
„Dlaczego myślisz, że Cię atakuję?”
„Przecież tylko mówię…”

No właśnie.

Jak to jest z wyrażaniem siebie?
Czy każdy, w każdej sytuacji, potrafi powiedzieć to, co naprawdę czuje?
Czy czuje swobodę? Bezpieczną przestrzeń? Zrozumienie?
Czy raczej łatwiej jest się… wycofać?

Ale czy zawsze chodzi o wycofanie? A może czasem to zatrzymanie?

Bo pobudki są różne. Jedni wycofują się ze strachu – przed oceną, konfliktem, odrzuceniem.
Inni zatrzymują się z mądrości – bo wiedzą, że reakcja „od razu” nie zawsze jest prawdziwą odpowiedzią.

I tu pojawia się kolejne pytanie: jak reakcja na słowa wygląda w przestrzeni?

Wszystko zależy od tego, gdzie jesteś.
A „gdzie” oznacza: w jakiej wibracji, w jakim stanie emocjonalnym, z jakiej potrzeby reagujesz na drugiego człowieka.

Dlatego często powtarzam:
obserwuj nie tylko drugiego, ale też siebie.
Co dane słowa wywołują w Tobie?
Jak się z nimi czujesz?
Z czym Ci się kojarzą?

person holding white printer paper

Czasem słyszę: „On nie ma empatii”.
A ja wtedy pytam:
czy każda Twoja reakcja jest naprawdę zauważeniem drugiego człowieka?
Czy raczej próbą udowodnienia swoich racji?

Łatwo zapominamy, że ktoś mógł mieć zupełnie inne doświadczenia.
Inne historie.
Inne filtry patrzenia na tę samą sytuację.

Jeśli czegoś nie chcesz – to nie znaczy, że nie masz empatii. To znaczy, że masz inne zdanie. I kropka.

Ale… co z intencją wypowiedzi?
Co z reakcją?

Dlatego mówię: odczekaj chwilę. Zatrzymaj się na moment. Daj przestrzeni się oczyścić.
Czasem wystarczy ułamek sekundy, żeby ochłonąć i nie wchodzić w atak.

Bo w emocjonalnym napięciu jest pełno oczekiwań i założeń:
– „przecież powinien to wiedzieć”,
– „zawsze mnie rozumiał”,
– „dlaczego teraz nie?”.

Uważajmy na słowa: zawsze, nigdy, każdy.
One bardzo szybko zamykają rozmowę.

Czuć TAM

W przestrzeni – tej spokojniejszej – widać i czuć inaczej. Możesz dostrzec, że ktoś się boi.
Oceny. Odrzucenia. Braku akceptacji.
I dlatego nie mówi. Albo mówi zbyt ostro. Albo się wycofuje.

Warto wtedy zapytać siebie:
czy to, co mówię, jest wyrażeniem opinii…
czy już oceną?

Równowaga zaczyna się od pracy z własnymi emocjami.

Dlatego zapraszam do pracy z kartami – tam jest pełno emocji i wartości, które pomagają zobaczyć: jak reagujesz, skąd to się bierze i co możesz z tym zrobić.

Bo zrozumienie innych zaczyna się zawsze od zauważenia siebie.

Dorota

Podziel się

Możesz również polubić

Dodaj komentarz


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.